Minęliśmy już półmetek World Series of Poker 2010, rozdano już 29 bransoletek z 57 zaplanowanych. Portal PokerNews opublikował pięć najciekawszych dotychczas wydarzeń tegorocznego WSOP.
Anglicy w natarciu
Anglicy mają za sobą dobry start na WSOP – dotychczas pięciu zawodowych pokerzystów z Wielkiej Brytanii założyło na swój nadgarstek złotą bransoletkę. Są to Praz Bansi, Richard Ashby i James “Flushy” Dempsey.
Demspey był już blisko zdobycia swojej drugiej bransoletki WSOP 2010, jednak ostatecznie w turnieju #25 zajął drugie miejsce, przegrywają heads upa z Sammym Farhą. Dempsey wraz z Michaelem Mizrachi jest liderem rankingu Gracza Roku WSOP.
Praz Bansi do swojego 3 miejsca na WSOP Europe dorzucił zwycięstwo w turnieju $1500 No Limit Holdem. Z kolei Richard Ashby triumfował w turnieju $1500 Seven Card Stud.
Rosyjscy bankierzy potrafią grać w pokera
Vladimir SchmelevGdyby kilka miesięcy temu spytać kim jest Vladimir Schmelev, odpowiedź byłaby jedna: nie mam pojęcia. Jednak na WSOP 2010 Rosjanin jest już gwiazdą.
Schmelev zajął drugie miejsce w turnieju $50 000 Poker Player’s Championship, a praktycznie w każdym turnieju mistrzowskim, w którym bierze udział jest jednym z big stacków. W turniejach Seven Card Stud Championship oraz Seven-Card Stud Hi-Low Rosjanin uplasował się na siódmej pozycji.
Annette Obrestad
Bez wątpienia przed rozpoczęciem WSOP oczy całego pokerowego świata skierowane były na Norweżkę Annette Obrestad, która w tym roku miała zadebiutować na turniejach w Las Vegas.
Do tej pory Annette Obrestad dwa razy znalazła się na miejscu płatnym, jednak nie były to znaczące nagrody. Annette wciąż ma sporo czasu na zdobycie bransoletki czy dojście do finałowego stołu, jednak nie będzie to zadanie łatwe.
Powrót Grindera
Jeszcze kilka lat temu kiedy mówiono o młodych, zdolnych pokerzystach nie można było wspomnieć o Michaelu Mizrachim, pseudonim “The Grinder”. W pokerze bardzo często dochodzi do sytuacji, w której zawodnik osiąga wielki sukces, wygrywa turnieje, a później odchodzi w zapomnienie.
Inaczej jest w przypadku Grindera, który powraca w wielkim stylu. Najpierw Michael Mizrachi wygrał turniej $50k Poker Player’s Championship, później było 7 miejsce podczas turnieju mistrzowskiego Seven Card Stud i 8 miejsce w Limit Holdem.
Tom “durrrr” Dwan
Tom Dwan bardzo często pojawiał się w nagłówkach w czasie swojej krótkiej kariery, nie inaczej jest podczas WSOP 2010. Od swojego debiutu Dwan nigdy zbyt mocno nie koncentrował się na zdobyciu bransoletki, jednak w tym roku jest inaczej.
W tym roku Dwan ma kilka side betów, które mogą przynieść mu kilka milionów dolarów, jeśli zdobędzie bransoletkę. Z tego powodu Dwan bierze udział w praktycznie każdym turnieju, czasem grając w kilku na raz. W turnieju #11 był bardzo bliski zdobycia bransoletki jednak przegrał w heads upie.
Jeśli Dwan po raz kolejny dojdzie do finału, z pewnością będzie na ustach wszystkich. Zwłaszcza prosów, którzy obstawiali przeciwko niemu.
Na podstawie PokerNews: 2010 World Series of Poker: Top Five WSOP Stories So Far






