Phil Ivey goni Phila Hellmutha

| Dodane: 23 czerwiec 2010, 14:15 | Autor: Jacek | Poker Online » Artykuły Pokerowe

Jeszcze kilka lat temu Phil Ivey nie był za bardzo obecny w rankingach World Series of Poker. Sam zainteresowany twierdził, że nie widzi sensu w marnowaniu czasu w turniejach z niskim wpisowym, skoro o wiele więcej akcji jest w grach cashowych. Kilka lat minęło i ten stan rzeczy uległ zmianie.

Nagle Phil Ivey stał się bardzo zainteresowany wszystkimi turniejami World Series of Poker, nawet tymi z niskim wpisowym. Ma to odzwierciedlenie w liczbie zdobytych bransoletek. Wczoraj Phil Ivey zdobył swoją ósmą bransoletkę WSOP. Kilkukrotnie wyglądało na to, że Phil odpadnie jeszcze przed finałem jednak udawało mu się powrócić do gry. Podobnie było w pojedynku heads up – w pewnym momencie Phil miał bardzo mały stack jednak udało mu się powrócić i ostatecznie pokonać Billa Chena.

Phil IveyNajlepszy pokerzysta na świecie

Jest to trzecia bransoletka Phila Iveya w przeciągu dwóch lat i ósma w karierze. W rankingu wyrównał rekord Erika Seidela. A do Phila Hellmutha brakuje mu już tylko trzech zwycięstw w turniejach WSOP. Ostatnią bransoletkę Hellmuth zdobył w 2007 roku, wygrywając turniej $1000 No Limit Holdem ($637 254).

Phil Ivey, który jeszcze kilka lat temu zupełnie nie interesował się zwycięstwami w turniejach WSOP i zdobywaniem kolejnych bransoletek, nagle chce ich zdobyć jak najwięcej. Wygląda na to, że pokonanie rekordu Hellmutha to tylko kwestia czasu.

Co się zmieniło?

Przede wszystkim – olbrzymie side bety. Nagroda za pierwsze miejsce ($330k) nie jest zbyt wielka dla multimilionera jednak kiedy dorzucić do tego kilka milionów dolarów w side betach, Phil Ivey otrzymuje niezłą motywację.

Po drugie – Phil Ivey chce utrzymać status najlepszego pokerzysty na świecie. Większość zawodowców nie ma co do tego wątpliwości, że Phil Ivey jest w tej chwili najlepszym graczem jednak gdyby Ivey pobił rekord Hellmutha z pewnością na stałe zapisałby się w historii pokera.

Phil Ivey ma sporą przewagę na Philem Hellmuthem. Przede wszystkim jest świetny w mniej popularne odmiany pokera jak Razz, 2-7 Draw Lowball itp. W takich turniejach bierze udział mniej zawodników niż w turniejach Holdem, z których pochodzą wszystkie bransoletki Hellmutha. Hellmuth musi pokonać setki, jeśli nie tysiące przeciwników w drodze po kolejną bransoletkę, z kolei Ivey ma ich zwykle kilkudzięsięciu/kilkuset.

Od 2008 Phil Ivey poważniej wziął się za turnieje World Series of Poker. Wynik? Trzy zdobyte bransoletki w mniej niż 3 lata. W takim tempie poprawienie rekordu Hellmutha i zdobycie przynajmniej 11 bransoletek jest tylko kwestią czasu.

Phil Ivey – Wywiad po zwycięstwie

Poniżej krótki wywiad z Philem Iveyem przeprowadzony krótko po zdobyciu 8 bransoletki World Series of Poker. Phil opowiada o swoim podejściu do gry w heads upie, którą zaczynał jako short stack: “Nie po to doszedłem do finału, żeby skończył grę jako drugi”

Phil był cierpliwy i starał się wrzucać stacka jedynie z najlepszym układem. Omówił również pozostałych przeciwników, którzy z pewnością nie należeli do łatwych: Jeffrey Lisandro (3 bransoletki podczas WSOP 2009), John Juanda i “Kilku panów, których nie znam ale którzy grali bardzo dobrze.”

Skomentuj