W wywiadzie dla Poker Player Magazine Daniel Negreanu nie szczędzi ostrych słów. Wśród wielu poruszonych tematów znaleźli się się m.in. Phil Hellmuth i jego szanse (lub ich brak) na zdobycie kolejnej bransoletki WSOP, Annie Duke – nieprzyjaciel Daniela od wielu lat oraz pokerzyści starej daty, którzy nie nadążyli za zmianami.
W części wywiadu poświęconej tegorocznemu World Series of Poker Daniel Negreanu mówi, że duże side bety pomiędzy prosami są dobre ponieważ dają motywację do gry największym gwiazdom pokera takim jak Phil Ivey czy Tom Dwan. W przeciwnym razie udział w większości turniejów byłby dla nich stratą czasu.
Negreanu porusza również temat sporych side betów o to, że Phil Ivey w najbliższych latach prześcignie Phila Hellmutha w liczbie posiadanych bransoletek WSOP. W wielu przypadkach granica została ustalona na 7,5 roku. „Hellmuth nie wygra już więcej bransoletek” – mówi Daniel, ”Jego problem polega na tym, że jest najlepszy w odmianie, w której jest najwięcej bardzo dobrych graczy. Młodzi pokerzyści prezentują bardzo wysoki poziom, a frekwencja w tych turniejach jest ogromna.”
Daniel powiedział również, że był zszokowany, kiedy dowiedział się, że żaden młody gracz nie dostał się do Turnieju Mistrzów WSOP. W jego ocenie są oni o wiele lepszymi pokerzystami niż stara gwardia typu Sammy Farha czy TJ Cloutier. ”Prosto z bardzo trudnego turnieju $25 000 6-Max, w którym wzięło udział sporo młodych graczy m.in. Dan „djk123” Kelly (ostateczny zwycięzca) czy Jason Somerville, zasiadłem do gry w Turnieju Mistrzów WSOP i to było jak „wow, ale to proste”.
Najciekawsza i najbardziej kontrowersyjna część wywiadu jest poświęcona turniejowi WSOP Ladies Event oraz Annie Duke, do której niechęci Daniel w żaden sposób nie ukrywa. W turnieju dla kobiet wzięło udział sporo facetów, niektórzy z nich używali tamponów jako card protectorów, a Shaun Deeb wystąpił w sukience. Według Daniela było to bardzo niedojrzałe postępowanie jednak tym, co najbardziej go wzburzyło był komentarz Annie Duke, która stwierdziła, że faceci w ten sposób propagowali równouprawnienie płci.
„Najbardziej wkurza mnie to, że ta kobieta na swojej stronie nazywa siebie „najlepszą pokerzystką na świecie”, a więc z jednej strony walczy o równouprawnienie „O tak, wszyscy jesteśmy równi i nie powinno być podziału na płeć”, a z drugiej, kiedy uważa to za wygodne, nazywa siebie najlepszą pokerzystką na świecie.
Dlatego pytam „How offensive are you, you fucking count?” Chcesz powiedzieć, że walczysz o prawa kobiet, a później stawiasz się na pierwszym miejscu?
O ile różna ocena zachowań pokerzystów, którzy wzięli udział w turnieju Ladies Event podczas WSOP, nie ma nic wspólnego z tym, że Annie Duke jest ich przeciwniczką. To już ostre słowa skierowane do Annie pokazują, że pomiędzy tą dwójką nie układa się najlepiej. Daniel Negreanu nie przepada za Annie Duke już od lat 90-tych, kiedy był jeszcze nieznanym graczem, a Annie była bardzo arogancka i traktowała go z wyższością. Jej stosunek uległ zmianie dopiero, kiedy Daniel zaczął być rozpoznawalny w świecie pokera.
Jednak mimo wszystko Daniel mógł lepiej dobrać słowa i nie nazywać Annie Duke „fucking count”.
Odpowiedź Howarda Lederera
Nie potrzeba było dużo czasu, aby ostre słowa Daniela doczekały się odpowiedzi. Pierwszym, który zareagował na wywiad dla Poker Player Magazine był brat Annie Duke – Howard Lederer, który odpowiedział Danielowi na Twitterze.
”Hey Daniel, nice job representing poker and reinforcing that our attitude towards women is still Neanderthal.”
Trochę później pojawił się kolejny wpis:
”I understand some agree w DN on the ladies poker event issue. Many do. But abusing those you disagree with is never cool.”
Dyskusja zapewne będzie miała ciąg dalszy więc bądźcie w pogotowiu. Na pewno Was o tym poinformujemy.
Konto Howarda Lederera na Twitter: http://twitter.com/howardhlederer






