Sześć cech dobrego pokerzysty wg Andrew Robla

| Dodane: 8 luty 2010, 16:20 | Autor: Jacek | Poker Online » Artykuły Pokerowe

Kilka dni temu bardzo dobry gracz cashowy Andrew “good2cu” Robl, który pojawił się m.in. na Aussie Millions Cash Game, napisał krótki artykuł na temat cech, który według niego powinien posiadać/posiada dobry pokerzysta.

Doświadczenie

To według Andrew Robl najważniejsza cecha, jaką powinien mieć dobry pokerzysta. Nie można zostać dobrym graczem bez spędzenia tysięcy godzin przy pokerowym stole. Oczywiście z powodu pokera online i możliwości rozegrania kilkuset rozdań na godzinę, doświadczenie można zdobyć o wiele szybciej niż kiedyś. Za minimalną granicę Andrew uważa 10 000 godzin. Według niego po poświęceniu takiego czasu na grę macie szansę zostania świetnym pokerzystą.

Inteligencja

Na najwyższych stawkach doświadczenie i wiedza poszczególnych graczy jest na bardzo zbliżonym poziomie. Ten kto potrafi szybciej dopasować do przeciwnika i dostrzec niuanse w ich grze, wygra.

Chęć ciągłej nauki

Bez względu na ilość gry, nie staniesz się lepszym pokerzystą, jeśli nie będziesz aktywnie myślał o grze swoich przeciwników. Musisz ciągle się rozwijać poprzez oglądanie filmów treningowych, czytanie książek, coaching czy dyskusje z innymi pokerzystami.

Zdolność kontroli własnych emocji

W pokerze bardzo ważna jest zdolność do podejmowania decyzji na podstawie logicznej i analitycznej oceny sytuacji. Emocje nie są dobrym doradcą w sprawie prawdopodobieństwa i losowości – dwóch podstaw pokera. Zdolność do kontroli własnych emocji i ciągłego podejmowania dobrych decyzji jest najtrudniejszą rzeczą do osiągnięcia.

Pokerowe środowisko

Kluczem do zostania dobrym graczem jest również obracanie się w pokerowym środowisku. Dzięki temu można poznać przyjaciół, którzy pomogą w dalszym rozwoju.

Brak awersji do ryzyka

Aby być wybitnym pokerzystą, musisz mieć w sobie skłonność do ryzyka. Musisz być w stanie usiąść do gry z lepszymi od siebie na wyższych stawkach od tych, na których standardowo grasz. W pewnym momencie to jedyny sposób na dalszy rozwój. Może to być również bardzo prosta droga do bankructwa.

Andrew Robl podkreślił również, że nie uważa się za doskonałego pokerzystę – często wpada w tilt, bierze udział w złych rozgrywkach, zbytnio ryzykuje, za dużo pije i podejmuje niezliczoną ilość złych dezycji. Ma jednak to szczęście, że zna wielu naprawdę wybitnych pokerzystów.

Skomentuj