A.J. Benza o High Stakes Poker 6

| Dodane: 4 marzec 2010, 13:46 | Autor: Jacek | Poker Online » Artykuły Pokerowe

Od kilku tygodni emitowany jest najnowszy sezon chyba najpopularniejszego show pokerowego – High Stakes Poker 6. Najbardziej zauważalną różnicą w porównaniu do poprzednich sezonów HSP jest brak A.J. Benzy w roli komentatora. W jego miejsce pojawiła się Kara Scott, która nie komentuje zagrań wraz z Gabem Kaplanem, a przeprowadza krótkie wywiady z uczestnikami High Stakes Poker.

Brak A.J. Benzy w nowym sezonie High Stakes Poker był i nadal jest szeroko komentowany na forach pokerowych. Portal PokerNewsDaily przeprowadził krótki wywiad z A.J. Benzą na temat nowego sezonu HSP.

PokerNewsDaily: Jakie są Twoje przemyślenia na temat nowego sezonu High Stakes Poker, który od 14 lutego można obejrzeć w telewizji GSN?

A.J. Benza: Widziałem premierowy odcinek. Kiedy Gabe Kaplan komentował rozdania, siedziałem na kanapie i mówiłem do siebie w taki sposób, jakbym tam był. Po wszystkim zadzwoniłem do Gabe’a i powiedziałem, że to wszystko było inne. Gabe jest jednym z najlepszych współczesnych komentatorów i miałem szczęście, że mogłem z nim współpracować w czasie kręcenia 5 sezonów HSP. Tego właśnie mi najbardziej brakuje – między nami była jakaś chemia, dzięki temu, że obaj wychowaliśmy się na Brooklynie.

Chciałbym móc porozmawiać z producentami z GSN o tym, czemu wprowadzili takie zmiany. Kiedy dostałem telefon z informacją o wprowadzeniu zmian w nowym sezonie HSP, byłem delikatnie mówiąc zdenerwowany, również ze względów finansowych. Wiedziałem, że nie chodzi o pieniądze i nie mogę tego brać do serca. Powiedziałem jednak, że show nie będzie już taki sam. Nie mam nic przeciwko Karze Scott, jednak HSP jest teraz zbyt podobny do innych pokerowych show.

Wiem, że rankingi po pierwszym odcinku nie były zbyt wysokie. Nie oznacza to jednak, że jestem niezastąpiony, ale to, że chemia między mną a Gabem działała. Jedyny problem z floor reporterem (Karą Scott przyp. red.) jest taki, że to tak, jakby mieć bocznego reportera w czasie meczu piłki nożnej. Ciężko zmusić kogoś rozmowy i pytać jak się czują, gdy właśnie przegrali $200 000. GSN wiedziało, że robią coś nowego, jednak nie wiedzieli jak bardzo dopóki nie został wyemitowany pierwszy odcinek.

PND: Jak High Stakes Poker zmieniło Twoje komentowanie i karierę w mediach?

A.J. Benza: Kiedy byłem dziennikarzem w Nowym Jorku, często występowałem w telewizji. Do L.A. przeniosłem się dla show “Mysteries and Scandals”, a to wprowadziło mnie na hollywoodzką listę osobowości telewizyjnych. Prowadziłem również kilka innych programów, jednak w kilku z nich producenci również zdecydowali się na zmianę formuły i zakończyliśmy współpracę. To dało mi lekcję – “To jest showbiznes”. Bardzo podobne stwierdzenie do “That’s poker”.

PND: Co najbardziej zapadło Ci w pamięci z pierwszych 5 sezonów High Stakes Poker i dlaczego?

A.J. Benza: Hazard był obecny w moim życiu od zawsze i często udawałem się do Las Vegas postawić na mecz futbolu. Nigdy nie widziałem osoby, która przyjęłaby stratę kilkuset tysięcy dolarów bez mrugnięcia okiem. Mam naprawdę ogromny szacunek do wszystkich uczestników. Wszyscy są bardzo utalentowani, a w pokerze jest się czego uczyć. To brutalna i brudna gra, bardzo matematyczna, jest również trochę niegrzeczna, jednak zawsze trzeba być dżentelmanem.

PND: Jakie są teraz Twoje plany na przyszłość?

A.J. Benza: Jestem w trakcie pisania scenariusza. To wszystko wydarzyło się, gdy byłem w trakcie pisania książki więc muszę to jakoś pogodzić ze sobą. Jest również kilka osób z radia, które są mną zainteresowane. Grałem również poza Hollywood więc byłem zajęty.

PND: Można było zauważyć, że spora część fanów High Stakes Poker chciała przywrócenia Cię do roli komentatora. Schlebia Ci takie poparcie ze strony pokerowej społeczności?

A.J. Benza: Nie potrafię tego wyrazić słowami. Kiedy zaczynałem, nie wiedziałem nic na temat gier high stakes. Z lektury forum 2+2 i innych wywnioskowałem, że mnie nienawidzili. Gabe był świetny, a ja nie wiedziałem nic poza tym, co to jest flop, turn i river.

Kiedy już poznałem lepiej grę, wciąż chciałem pozostać prawdziwy w oczach telewidzów, którzy nie mają zbytniego pojęcia o pokerze. Chciałem być tym, który ciągle zadawał pytania Gabe’owi i pozwalał mu wyjaśniać tajniki gry.

Skomentuj