Gra w późnej fazie turnieju to dość skomplikowana rozgrywka. Pomimo tego, że dostajesz dobre oddsy do sprawdzenia, musisz się zastanowić, co tak naprawdę chcesz zyskać. Podobnie jest z obroną blindów – nie jest to takie proste zagranie, kiedy weźmie się pod uwagę wielkości stacków i to, że jest to najgorsza pozycja przy stole.
Bardzo często powtarza się, że poker, którym wygrywa się turnieje, to agresywny poker. Jednak w sytuacji obrony blindów sprawdza się inna zasada – lepiej grać bardziej tight, niż za luźno. Spora część graczy nie radzi sobie z taką sytuacją. Największy błąd popełnia się w środkowej i późnej fazie turnieju.
Zdecydowana większość graczy robi flat call ze zbyt szerokim zakresem rąk na blindach, gdy napotykają raise od gracza na środkowej lub późnej pozycji. W takiej fazie turnieju wielkość stacków zwykle oscyluje w granicach 20-35 big blindów, a takie zagrania mogą sporo kosztować. Po flopie jesteśmy w bardzo niewygodnej sytuacji, a nie mamy na tyle dużo żetonów, żeby próbować blefu., kiedy nic nie trafimy.
Dobre Pot Odds
Powodem, dla którego zdecydowana większość graczy sprawdza z blindów, są dobre pot odds. Już zapłaciłeś blinda więc dostajesz zniżkę przy podbiciu preflop, a kiedy jesteś na BB to do Ciebie należy ostateczna decyzja w fazie preflop. Dodatkowo wielkość podbicia w turniejach jest zwykle mniejsza niż w cash games. Przykładowo przy blindach 200/400 ante 50 zdecydowana większość graczy podbija do około 900-1050. Bardzo rzadko zdarza się zobaczyć raise preflop do 1200. Dlatego, kiedy jesteśmy na BB, dostajemy bardzo dobre pot odds do sprawdzenia z szerokim zakresem rąk.
Załóżmy, że przy efektywnych stackach 10 000 gracz standardowy TAG otwiera na cuttofie za 1000, a Ty masz Jd-9d. Do puli 2200 wrzuciłeś już 400, dlatego wrzucenie jedynie 600 daje Ci dobre oddsy. Pomimo tego sprawdzenie jest najgorszą z opcji ponieważ niemożliwe jest ogranie przeciwnika przy takim stosunku puli do stacków. Bardzo rzadko zestackujesz przeciwnika, częściej będziesz musiał spasować bo ciężko będzie Ci kontynuować – nawet na flopie typu K-9-7 rainbow.
Kiedy sprawdzać?
Są jednak sytuację, w których można dać call na blindach, jednak zakres rąk powinien być bardzo wąski i zależeć od przeciwnika. Kiedy napotykasz raise od gracza na wczesnej pozycji, powinieneś sprawdzić jedynie mając A-A, K-K i Q-Q, plus ewentualnie A-K, A-Q, A-J, K-Q (chociaż lepiej jest 3betować). Przeciwko graczowi na późnej pozycji powyższy zakres możesz rozszerzyć o ręce typu A-10 i K-J, z którymi możesz trafić streeta.
Zauważ jednak, że w powyższym zakresie rąk brakuje niskich i średnich pocket par. Powód jest bardzo prosty – przy tak niskich stackach rozgrywanie pocket par na set mining nie ma sensu. Oczywiście w wielu przypadkach dostajesz dobre oddsy (przynajmniej 7,5:1), jednak przyjmuje się, że trzeba mieć implied odds w zakresie 15:1 – 20:1, aby set mining był opłacalny. Dostając pocket parę masz dwa wyjścia – shove lub fold.
Kiedy stacki w późnej fazie turnieju robią się jeszcze mniejsze (relatywnie do blindów) i średni stack oscyluje w granicach 15-25 BB, wciąż można zaobserwować graczy, którzy zbyt często sprawdzają na blindach. W tej fazie turnieju o wiele lepszym wyjściem jest 3bet all-in lub spory 3bet z intencją zagrania all-in na każdym flopie, jeśli zostaniemy sprawdzeni.
Niektórzy mogą uważać, że 3bet all-in za 20BB to zbyt dużo, jednak rozpatrzmy taką sytuację. Stack 40k, blindy 1k/2k ante 200. Przy 10-osobowym stole każde kółko kosztuje Cię 5000, a to oznacza 12,5% Twojego stacka.
Podsumowanie
Wniosek nasuwa się sam – podczas środkowej i późnej fazy turnieju (kiedy efektywne stacki wynoszą 20-35BB), niezyskowne jest bronienie blindów z szerokim zakresem rąk pomimo dostawania dobrych pot odds. Poza bardzo wąskim zakresem rąk, praktycznie nigdy nie powinieneś zagrywać flat call. Choć raz gra za bardzo tight jest lepsza od luźnej gry.






